wczoraj blog miał urodziny. 7 lat, ładnie prawda?
a jego adres nie przypadkiem w czasie przeszłym był napisany, bo przecież wtedy już nie pisałam, miałam tylko opublikować jakieś starocie.
i ile razy w między czasie już pisałam, że "już nigdy nic!"
kawał historii...
i zadziwiający dystans do tego wszystkiego.
parę ulubionych wierszy, z których sama przed sobą jestem dumna.
tak, wczoraj przeleciałam wszystkich 38 stron.
wtorek, 2 października 2012
urodziny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz