krzyczę
choć nie mam ust od dawna
wyrywam z siebie wrzaski jak wnętrzności
opuszkami palców
szarpię kraty
stalowych zimnych doświadczeń
pułapki zranionych oczu
myśli na uwięzi
zaczarowanych pajęczyn
zatrute jabłko?
okruchy lustra?
musi się dać uciec z własnej bajki......!
6.10.2011r.
p.s. proszę, dodaj sobie metafory stosownie do posiadanej wiedzy o kulturze...
środa, 5 października 2011
ucieczki
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz