niedziela, 27 czerwca 2010

na urodziny

życzycie mi by mnie Bóg prowadził
Ten, któremu już wierzyć przestałam
bo ofiarując siebie wam, światu
za mało z powtorem dostałam

życzycie mi optymizmu
i wiary we własne siły
wiara jest wiarą gdy nie wiesz
ja WIEM że już się skończyły

życzycie mi wielu podróży
zdobycia szczytów najwyższych
a ja nie mam po co wyjśc z domu
krzyżować swych ścieżek najbliższych

życzycie mi sto lat sto lat
wszystkiego najlepszego
chciałabym nie musieć pisać
że to wiersz z 2tysiące dziesiątego...

27.06.2010r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...