pamiętasz,
jak się poznaliśmy, to szukałam szczęścia
nie mogłam uśmiechu odnaleźć na swych starych zdjęciach
nie mogłam w wierszach zawrzeć pozytywnej myśli
i czekałam na ten sen, co mi się miał jeszcze przyśnić
i czekałam na księcia z bajki na karym rumaku
i białej żaglówki o złotych żaglach wśród kęp tataraku
i spokoju co mi go żaden ciemny wiatr nie zmąci
i rogu obfitości, którego mi nikt z dłoni nie wytrąci
i w szukaniu i w czekaniu tak się zanudziłam
że codzienną chwilą żyć się nauczyłam
czy teraz czegoś szukam? - tego w ogóle nie wiem
może jedyne szczęście czeka na mnie w niebie?
27.01.2010r.
środa, 27 stycznia 2010
szukałam szczęścia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz