czwartek, 21 maja 2009

zagubiona

zagubiłam się
na rostaju dróg
gdzie Dobry Bóg
miał wskazać mi drogę
drogowskazy czort poprzestawiał
będąc sama sobie przewodnikiem
w lesie możliwości zgubiłam się
kompas oszalał pod trakcją wysokiego napięcia
wśród ścieżek przez zwierzęta wydeptanych stoję
nie znając kierunku i biegu myśli krętych

znajdź mnie
wyprowadz na szlak

19.5.2009.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...