czwartek, 10 kwietnia 2008

wiosenny deszcz 19

deszcz jak tak pada, tak ślicznie brzmi
jak zapowiedz najmagiczniejszych chwil

jak wakacyjny szept kołysze skroń
krople jak perły muskają dłoń

raz mocniej, raz szybciej, i dudni i gwarzy
śmiechem odbija się od kochanych twarzy

kołysze mnie do snu, więc we śnie zasypiam
marzenia, marzeniem o deszczu zamykam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...