wtorek, 17 kwietnia 2007

nie patrz w tył

Czym są Tatry, że kocham te góry?
i słońce co o wschodzie wyjrzało zza chmury?
Czym jest Kraków, że pragnę tam wrócić?
by słowa jednej piosenki tam właśnie zanucić?
Jak nie patrzeć w tył
gdy tak piękny był?
Jak spoglądać w przyszłość
gdy mgła jak na złość
zakryła schroniska i szczyty
że nie wiesz nawet czy cel już zdobyty
gdy nie wiesz dokąd prowadzi droga
w przepaść może obsunąć się noga
stracić można wszystko - przegrać życie
bo nie wolno już nawet kochać skrycie
nie wolno bo kochało się w dalekiej przeszłości
od przeszłości można jedynie połamać swe kości
a ja wciąż kocham Tatry i Kraków
i wschód słońca i słońca zachód.

17.01.2004r.


publikowany

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...