miał oczy którymi nie sposób było się nie zachwycić
palce które były mistrzami w swojej dziedzinie
a teraz kiedy już koniec
wracam do domu
po twarzy płyną mi
krople deszczu
wiem ze zachowałam to co najcenniejsze
jego oczy i palce
w formalinie
29.10.2006r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz