co?
co się dzieje?
gdzie ja jestem?
znam te ściany...
i tą szafkę...
skąd???
Ah!
To przecież mój pokój...
***
Księżycu!
Czemu świecisz mi prosto w oczy?
Patrzysz swoim półgębkiem
idealnie na moją twarz
Nawet się nie uśmiechniesz
Czemu wyrwałeś mnie z tego snu?
***
Jeszcze widzę twoje usta
Czuję ciepło twego oddechu
I twoje obejmujące
Silne męskie ramię z dłonią
Jeszcze słyszę dźwięk twego głosu
***
Czy spotkamy się kiedyś?
Tajemniczy Nieznajomy!
niewirtualnie niesennie
W parku tramwaju kolejce
Czy spotkamy się jeszcze kiedyś?
***
Czekam tu na ciebie
w tym pokoju kolorowym
i gdy pada śnieg
że znajdziemy siebie w tym morzu głów
i czekać będę codziennie tu.
***
C z e m u w t e d y t a k n a m n i e p a t r z y ł e ś ?
Księżycu!
16.01.2003r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz