wtorek, 27 grudnia 2005

Niech powie teraz lub zamilknie na wieki

Nie powiem, że cię kocham teraz
Nie chcę ci sprawiać przykrości
To nie najlepsza chwila
By zdradzać się z mojej miłości

Nie powiem ci, że cię kocham
Będę cię kochać milczeniem
Bo ranią właśnie słowa
Nie chcę być twoim zranieniem

Wzięłam na siebie twe winy
Lecz przemilczę całe życie
Przecierpię twoje rany
I będę cię kochać skrycie

Będę cię kochać milczeniem
Nie wypowiem więcej słowa
Ucichnie mój telefon
Zamilknie skrzynka pocztowa

Jestem już na to gotowa
Łzy ukrywam pod powieki
To moje ostatnie słowa
Teraz zamilknę na wieki.

                                   12.01.2004r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...