piątek, 16 grudnia 2005

do rana

tak blisko, bliziutko
na wyciągnięcie ręki
przełamałam na pół strach
wypędziłam z serca lęki

wyciągnęłam rękę przed siebie
zamknęła się w twojej dłoni
nie myśl o niczym miły
i tak nas czas dogoni

już noc powoli się kończy
słońce wynurza się z cieni
do dnia już niedaleko
nic się do rana nie zmieni...

                   27.01.2003r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...