Jak pada
Jak strasznie pada
Jeszcze przed chwilą
Świeciły gwiazdy na niebie
A teraz tak leje
Że krople niczym groch
Rozbijając się o jezdnię
Tworzą mgiełkę tajemniczą
A ja sobie idę
I moknę sobie
Krople spływają mi po karku
I tęsknię
Za tym parasolem, pod którym bym się schroniła
Za tym płaszczem, którym bym się okryła
Za tym ramieniem, które by mnie objęło
Za tym jeszcze nie znanym,
Które kiedyś spadnie jak ten deszcz
Z nieba.
27.10.2002r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz