sobota, 15 października 2011

ona

księżyc w pełni przyciągał mój wzrok
"pisz" szepnęła
"musisz pisać"
"jesteś moimi ustami, jesteś moim ciałem"
"pisz"
a czy mogłabym być szczęśliwa? zapytałam
odwróciła się do księżyca, zamilkła
będę miała spokój na parę dni...

14.10.2011r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...