sobota, 19 września 2009

hej ludzie!

hej ludzie, ze sterylnych domów!

gdzie nawet kurz na parapecie osiąść nie ma odwagi

hej ludzie, ze sterylnych domów!

gdzie miłość kwitnie nawet w pustych doniczkach

hej ludzie! hej!

nie zarazicie się moim bałaganem
krzykiem
brakiem sensu
kikutami roślin w wazonie

jeśli w swej sterylnej łazience
od swych nieprzychylnych spojrzeń
umyjecie dłonie.

19.09.2009r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...