Bo gdy siedzi człek samemu
Z czarnymi myślami
Człowiek rzuca słuchawkami
Grabaż i Strachy na lachy
próbuję się skupić
myśli
odnaleźć
przechodzę przez korytarz
pokój wiecznego remontu
w nim kroki w echo nieumeblowanych ścian
młotek na podłodze
nie, nie dziś
dziś nie skończę
zamykam cicho drzwi
by zapach twojej pracy
nie wywietrzał całkiem.
31.07.2009r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz