zdejmując z uszu kolczyki
zapatrzyłam się w ich błyszczący kamień
jeszcze odbijało się w nich
nasze przedwczesne rozstanie
jeszcze widziałam twoje oczy
tak rozpaczliwie zdziwione
że na horyzoncie zaraz zniknę
że odejść muszę w inną stronę.
12.5.2009r.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz