nienawidzę kawy!
krzyknęła rzucając filiżanką o ścianę
nienawidzę tańczyć!
wrzasneła za wypadającymi za okno butami
nienawidzę gór!
wysyczała przez zęby rozdzierając mapę na części
nienawidzę ciebie!
zawołała zatrzaskując drzwi w futrynie wspomnień
nienawidzę siebie...
wyszeptała, za to wszystko co wciąż kocham.
15.5.2009.
czwartek, 14 maja 2009
nienawiść
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz