potłuczona jestem
jak wazon który głowa żonkila przeważyła na bok
jak talerz w gniewie rozbity na parkiecie
jak słonik na szczęście rzucony w zamykające się drzwi
jak doniczka bo nie ma kaktusa bez kolców
jak butelka z winem i jeden kieliszek za dużo
jak płyta z wiedeńskim walcem.
"ale jestem"
27.4.2009r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz