powiedz, że nic nigdy
że byłam dla ciebie powietrzem
tym od którego się twarz zasłania
od którego odwraca się oczy
powiedz, że nigdy nic
że byłam kroplą w morzu twoich zainteresowań
tak mała, obłą, nieistotną
zatopioną przez fale obojętności
powiedz, że zupełnie nic
że byłam płatkiem śniegu
który topnieje w twojej dłoni
który strzepujesz ze swego ramienia
powiedz, że zupełnie nigdy
i że mi tego nie powiesz
bo przecież ja nic nigdy
i nie do ciebie piszę wiersze moje
wtorek, 24 marca 2009
nic nigdy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
teraz jestem tu
blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...
-
lubię jak się uśmiechasz kiedy myślisz że już nie patrzę. 16.05.2010r.
-
żenisz się tak już mają faceci, że się żenią dobrze, że za mąż nie wychodzą jeszcze więc żenisz się bierzesz sobie żonę taką zwykłą, najzwyc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz