doszłam do skrzyżowania
poczekałam aż zapali się zielone swiatło
i zawróciłam
oglądałam obrączki na wystawie
nie ma ładnych
przeszłam trzeci raz tą samą drogą
poszłabym do teartu
na plakacie rewolwer i zmęczenie
karmelowa herbata
może to gorączka?
nie wiem - nie sprawdzę
to nie jest duże miasto
przechodzę je na piechote wzdłuż i wszerz
nie biję sie i nie przeklinam
łzy szybciej schną niż krew
na pocieszenie kupiłam sobie bilet imienny
rzadko ryzykuję
za często.
6.10.2008r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz