nie spodziewałam się, że to się kiedyś stanie
ale zrobił to
wziął nóż
i wbił mi w pierś po rękojeść
z chirurgiczną delikatnością naciął
wyjął moje serce
obejrzał ze wszystkich stron
i włożył z powrotem
takie zawnętrznie natlenione
wciąż moje
a blizna....
blizna do wesela się zagoi.
1.08.2008r.
dzięki ;* xD ;> :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz