środa, 6 lutego 2008

nic

nie zabiło mi serce
nie zadrżał głos ani ręce
ani na chwilę rytm nie przyspieszył
w śpiewanej piosence
nie było wielkiego wzruszenia
nie było żadnego zmieszania
więc chyba już nic nie zostało
z naszego wielkiego zakochania.

4.02.2008r. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...