Włóczy się za mną jak cień
Mam ją za sobą dzień w dzień
Jak idę chodnikiem z kostki brukowej
..........
Słyszę miarowe krok w krok stukanie
stuk stuk
stuk stuk
Stukają o kostkę obcasy
powiedz gdzie są te czasy?
gdy ze stuku obcasów się śmiałam
gdy pantofelkami ostro pogardzałam
stuk stuk
kłap kłap
kłapią moje rozklekotane welury
wyglądają po zimie prawie jak wióry
stuk stuk
stukają miarowo po bruku obcasy
powiedz mi kiedy nadejdą te czasy?
gdy będę mogła ubrać pantofelki
kiedy ten świat będzie wreszcie wielki?
słyszę miarowe krok w krok dzwonienie
dzyń dzyń
dzyń dzyń
dzwoni na ciele droga biżuteria
powiedz mi proszę gdzie ta kokieteria?
z której się śmiałam patrząc na panienki
na ich pastele, srebra i frędzelki
dzyń dzyń
..........
dzwonią na rękach i w pasie łańcuchy
zniekształcają figurę, utrudniają ruchy
dzyń dzyńdzyń dzyń
..........
dzwonią na rękach i w pasie łańcuchy
zniekształcają figurę, utrudniają ruchy
piękna i wdzięczna dzwoni biżuteria
powiedz mi proszę kiedy kokieteria?
pojawi się wdzięcznie na mej szyi, dłoniach
zabłyszczy w mych oczach i zalśni na skroniach?
15.11.2002

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz