wtorek, 15 stycznia 2008

druga w nocy

Wypiłam ostatnią herbatkę
Zażyłam ostatnią tabletkę
i będę teraz spać na podłodze
pod łóżkiem
i schowam się w ciemnym kącie
pod biurkiem
I wiem, że jej nic nie zatrzyma
I wiem, że i tak mnie dopadnie
nawet jak się zmieszam z tłumem
w słoneczny dzień
nawet jak odwrócę swą twarz
prosto w słońce.
O drugiej w nocy mam rany na ciele
O drugiej w nocy wszystko jest czarne
Gdy nie ma ciebie
Aniele
Słońce
Radości
Książę z Bajki
kimkolwiek jesteś
gdziekolwiek jesteś
nie wiem.
a może mnie nie ma?

11.01.2008r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...