Dziewczynka: Jesteś moim Aniołkiem?
Aniołek: A wyglądam?
Dz: A no!
A: He?
Dz: Blond czuprynka, jasne oczka...
A: To przecież nie wszystko...
Dz: Skrzydła... ...schowałeś... ...gdzieś... ...ładne placy!
A: ...dzięki...
Dz: Drobnostka!
A: Nie jestem dobry...
Dz: Co z tego?
A: Jestem bardzo zły i pask(q)udny...
Dz: Mi nie przeszkadza...
A: Sprowadzę cię na złą drogę...
Dz: Bylebyś był koło mnie...
A: Gdzie?...
Dz: Tu!!!
A: Jestem...
Dz: Jesteś... ...mój! mój! mój! ... Aniołek... ...
7-10.03.2003r.
p.s. to ofkors nie jest "poezja" tylko dramat
p.p.s. ja się pod tym wcale nie podpisuję ;-)))
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz