poniedziałek, 2 stycznia 2006

ciemność

znowu pada śnieg
pochmurny, zimny dzień
pali się tylko nocna lampka
w pokoju ciemno
gra piosenka o miłości
wszystkie o niej są
wskazówki obracają się szybciej
praca czeka i czeka
a ja tylko chcę sobie tak posiedzieć
na nic szczególnego nie patrzeć
nic szczególnego nie robić
o niczym szczególnym nie myśleć
być sam na sam ze sobą
i tylko trwać
istanieć i trwać...

                        2.01.2006r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

teraz jestem tu

blox się zamyka. Więc przeniosłam całego bloga (niestety bez komentarzy*) tutaj. Ostatnio robiłam porządki i znalazłam mnóstwo starych notat...